|
Galeria Pacjentów: Max Najdzielniejszy z dzielnych jorków jakie odwiedzają naszą klinikę;
Pogryziony przez dwa owczarki niemieckie, mimo rozległych ran martwiczych skóry, złego stanu ogólnego nie poddał się depresji i teraz po kilku miesięcznym leczeniu w ścisłej kooperacji z właścicielką Ewą może nadal cieszyć się swoim temperamentem.
MASZA MASZA, dawniej Edi, dzięki Doktorom Kliniki znalazla dom. Mimo nie całkiem jeszcze sprawnej łapki jest wesoła i pełna życia. Co widać na zdjęciu.   
Operacja kostna bociana z leśnego pogotowia Bocian trafił do naszej kliniki z przestarzałym złamaniem, które utrudniało mu w znacznym stopniu przemieszczanie się. Zabieg operacyjny w którym wykonano ponowne złamanie, usunięcie nadbudowy kostnej oraz osteosyntezę w ułożeniu prawidłowym był prawdziwym strałem w dziesiątkę i teraz bociek biega, lata skacze bez najmniejszego problemu.
ARESIK
 
Uroczy Aresik od lat 12 jest pacjentem naszej kliniki
JASIU I BENIU 
Jasiu to rudy centkowany devon rex a Benek to czekoladowy syjam nowego typu. Obaj mlodzi kawalerowie sa wysterylizowani. Co do charakterow to bardzo sie miedzy soba roznia Benek jest otwarty i obdarza miloscia kazdego, jest wesoly bardzo szalony ale posluszny. Jas jest nieufny wobec nieznajomych a na milosc , przyjazn czy zaufanie trzeba u niego sobie zapracowac.Jest bardzo inteligentny, umie "siad" i "zostan", i ma bardzo silny niezalezny charakter co nie wyklucza tego ze cieplym slodziakiem.. Obaj sa bardzo smieszni.. ich rozmowy, coadzienne gonitwy, bijatyki, miny ktorych maja niezliczona game-w szczegolnosci Jas- wypelniaja nasz swiat nacodzien.. i sprawiaja ze nasze zycie jest bardziej kolorowe!!!! M.

Wesoła rodzinka państwa Oziębłowskich ENZO 
Enzo- amstaff, najnowszy domownik który jest następcą Weny. MAX 
Maksymiliana- yorka (operowaną miał u nas łapkę, teraz czuje się świetnie) TOBIK 
Tobik- owczarek kaukaski, który w dobrym zdrowiu żyje już prawie 8 l WENA   Wena- dobermanka (żyła lat 13 pod naszą opieką) EMILKA Dwumiesięczna kotka. Znaleziona w styczniu 2007 roku w piwnicy, z rozerwaną gałką oczną (koci katar). Dzięki szybkiej pomocy i zaangażowaniu lekarzy kliniki weterynaryjnej Emilka wróciła do zdrowia. Teraz mimo braku prawego oczka doskonale sobie radzi, a nawet niezła z niej psotnica!!! Jest ulubienicą całej rodziny. Pozdrawiam Ola 
Borri pinczerka średnia, obecnie ma 4,5 roku i gromadkę ślicznych i kolorowych maluszków. Tajga owoc mezaliansu rasowej kotki syberyjskiej z nieznanym polskim dachowcem, ma już ponad 15 lat przez cały czas jest pod opieką najpierw doktora Fabisza a teraz Naszej Kliniki.
FIONA PALMIRA PÓŁNOCY
MYRON
BUBA 12-letnia rozkoszna, rozpieszczona uparciuszka z Sosnowca Od 11 lat jest stałą i częstą pacjentką.Po raz pierwszy trafiła do nas w wielkim kryzysie, z zagrożeniem życia. Nasi lekarze niejednokrotnie ratowali jej życie przynosząc ulgę w cierpieniach.Kartę pacjenta ma obszerną i bogatą. Po raz kolejny w styczniu 2012 roku została ocalona i ma sie coraz lepiej.
Jeżeli Twój pupil, nasz pacjent nie znalazł się na tej stronie prosimy przesyłać zdjęcia z krótkim przypomnieniem na nasz adres mailowy fabiszstefanek@gmail.com
wkrótce
mulik i inni.
Pupile:
|